![]() | O Ośrodku |

Hieronim Tadeusz Baranowski - Henio
Hieronim Tadeusz Baranowski urodził się 22.02.1916 r. w Jabłonnie pod Warszawą. W 1938 r. trafił do szkoły kawalerii w Grudziądzu. We wrześniu 1939 r. poszedł na wojnę jako żołnierz 9 Pułku Ułanów Małopolskich walczącego w składzie Podolskiej Brygady Kawalerii. Za kampanię wrześniową został odznaczony Krzyżem Walecznych.
Po upadku Warszawy trafił do obozu w Czarnym Borze. Tam zgłosił się do komendantury obozu oświadczając, że czuje się Niemcem. Po wielogodzinnym przesłuchiwaniu przez służby specjalne uwierzono mu i postanowiono wykorzystać w wywiadzie. Odbył 6-tygodniowy kurs szpiegowski, zdał celująco egzamin i w nagrodę wyjechał na urlop do Bukaresztu. Tam natychmiast zgłosił się do polskich służb specjalnych. Po załatwieniu niezbędnych formalności, jako dyplomata chilijski wyjechał do Konstancji a nasptępnie Ankary, gdzie został przydzielony do wywiadu Brygady Karpackiej.
Walcząc o Polską niepodległość przemierzył wiele krajów, pod róznymi imionami i nazwiskami. W 1943 r. znalazł się na pokładzie M/S "Canada", aby dotrzeć do Wysp Brytyjskich. U południowo-zachodnich wybrzeży Afryki statek został storpedowany przez Niemców. Dryfując przez 56 godzin w oceanie Henryk Baranowski złożył Panu Bogu śluby, że jeśli ocaleje, to do końca życia będzie pomagał potrzebującym. Z siedmiu tysięcy pasażerów przeżyło jedynie 176 i był wśród nich Pan Henryk.
Po przybyciu do Anglii został skierowany do lotnictwa. Ostatnie lata wojenne służył pod rozkazami pułkownika Skalskiego w składzie 309, 315 i 316 dywizjonu.
Za swą działalność otrzymał 23 odznaczenia wojenne (w tym krzyż Virtutu Militari) nadane mu przez rządy, m.in. Polski, Wielkiej Brytanii, Republiki Południowej Afryki, Nowej Zelandii, Australii i Francji.
Po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii. Ożenił sie z Angielką - Galdys. Założył firmę produkującą dywany i wykładziny na zamówienie ekskluzywnych hoteli. Dochody firmy pozwoliły mu rozpocząć działalność charytatywną. Powołał fundację Anglo Polish Friendship Gropu, a w Cloacton-on-Sea założył ośrodek "Tobruk". Na koszt patrona w ośrodku tym spędziło wakacje ponad 6 tysięcy dzieci polskich i blisko 5 tysięcy dzieci angielskich. Byli to głównie wychowankowie domów dziecka i dzieci niepełnosprawne.
Wraz z żoną wysyłali do Polski 220 kontenerów z żywnością, odzieżą, sprzętem medycznym i lekarstwami. Dla swojej działalności pozyskiwał lekarzy, polistyków, znane osobistości, buisnesmenów. Wspólnie z rodzinami holenderskimi z miejscowości Roelofarendsveen ofiarował polskim szkołom, ośrodkom i organizacjom 7 autokarów turystycznych marki mercedes i kilka mikrobusów.
W 1990 r. założył Fundację Międzynarodowego Kształcenia Muzycznego Dzieci Niewidomych i Niedowidzących im. Brygady strzelców Karpackich "Tobruk". w Luberadzu koło Ciechanowa zakupił zdewastowany klasycystyczno-romantyczny pałac wraz z 14-hektarowym parkiem. W porozumieniu z Ministerstwem Edukacji Narodowej zobowiązał się do wyremontowania i wyposażenia obiektu tak, aby mogła tam funkcjonować szkoła muzyczna dla dzieci z wadami wzroku z Polski i zagranicy. Przekazanie obiektu władzom polskim planował na 3 maja 1991 roku, a od września miały się tam odbywać turnusy kształcące muzycznie dzieci słabo widzące i niewidomoe.
Przemiany zachodzące wówczas w Polsce, gwałtowny spadem wartości dolara, nieuczciwość osób i firm nastawnionych na szybki zysk uniemożliwiły zrealizowanie tego przedsięwzięcia. Henryk Baranowski zmarł 01.02.1994 r., nie doczekawszy się otwarcia obiektu będącego spełnieniem jego marzeń.
Był człowiekiem żyjącym dla innych. Idea niesienia pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują stała się nadrzędnym celem jego życia. Dzieciom niepełnosprawnym poświęcał nie tylko swoje fundusze, ale także czas, energię i bardzo wiele serca.